19 sie SIŁOWNIA A ZAWODY CO WEEKEND – CO ROBIĆ ABY BYĆ KILLEREM
Zapewne wiele z Was nieraz spotkało się z sytuacją w której ćwiczyliście na siłowni przed zawodami, niby czuliście się świetnie a nagle na zawodach spięło Was lub spompowało mięśnie i nagle zamiast wzmocnić się poprzez dodatkowy trening to osłabiliście się i daliście przeciwnikowi jeszcze większe pole manewru. Dlatego teraz przejdziemy do tego jak zrobić to wszystko tak, aby się nie osłabić tylko wzmocnić i roznieść w pył przeciwnika 😉
Początkowo musimy się zastanowić czy zawody na które jedziemy są ważne (priorytet startów) i wtedy będziemy stosować zazwyczaj periodyzację FALOWĄ i w ciągu tygodnia przećwiczymy każdą CECHĘ MOTORYCZNĄ czy może jednak te starty na razie są bardziej po to aby się tzw. „rozbić” i przygotować do głównych startów, wtedy będziemy mogli zacząć treningi od zbudowania SOLIDNYCH FUNDAMENTÓW na których później zbudujemy inne cechy.
Dlatego jeśli każde zawody będą ważne i nie będziemy mogli odwalić tzw. „lipy” to dobrym wyborem będzie jak już wyżej napisałem praca nad każdą cechą w ciągu jednego tygodnia, czyli w przeciągu tygodnia popracujemy nad:
- HIPEERTROFIĄ
- SIŁĄ
- MOCĄ
- WYTRZYMAŁOŚCIĄ
- SYSTEMAMI ENERGETYCZNYMI (czyli to co zazwyczaj „kuleje” u większości osób)
- MOBILNOŚCIĄ
- SŁABYMI PUNKTAMI
Oczywiście możemy PRIORYTETOWAĆ trening i skupiać się bardziej na poszczególnuch cechach lub pracować równomiernie nad każdą z nich.
Możemy wyróżnić 2 opcje pracy:
1 OPCJA – DZIENNA
W ciągu jednej jednostki pracujemy nad każdą z cech motorycznych
2 OPCJA – TYOGDNIOWA
W ciągu tygodnia wyznaczamy w jaki dzień pracujemy nad poszczególną cechą
Ćwicząc w ten sposób efekty będą mniejsze niż byłby one w przypadku pracy blokowej, pracy od początku nad fundamentami w której mamy więcej czasu na wyrobienie podstaw ale PLUSEM pracy FALOWEJ będzie to, że cały czas będziemy oddziaływać na wszystkie cechy jednocześnie, zapewniając wzrost każdej z nich, lecz w trochę mniejszym stopniu. To nam zapewni gotowość do weekendowych bojów (oczywiście nie na imprezach) w których nie będziemy czuli się spięci a wręcz przecwinie, poczujemy moc, dzięki której rozniesiemy przeciwnika.
Wpadajcie na mój kanał yt lub konto na ig/tiktoku/fb bo codziennie wrzucam przykładowe trenigni oraz wiele ciekawych tipów
YT: https://www.youtube.com/@davidotreneiro322
IG: https://instagram.com/davido_treneiro
FB: https://www.facebook.com/Davido-Treneiro-120998833063314/
Pss… Nie zapomnij zapisać się do NEWSLETTERA w celu kolejnych porcji wiedzy oraz przedpremierowych informacji na temat przyszłych EBOOKÓW, PLANÓW/PROGRAMÓW TRENINGOWYCH czy SZKOLEŃ.